Mój Anio³ Spi obok... A tu¿ przed za¶niêciem za¶piewa³ mi szeptem... @ 2011-12-30 21:09

Pamiêtasz, obieca³em Ci,
¿e przyjd± dla nas lepsze dni...
Choæ czasem w oczy tylko wiatr,
a nadzieja posz³a spaæ.

Nie pytaj mnie, czy to ma sens,
podobno wszystko po co¶ jest...
Choæ ¶wiat nie pokazuje kart,
jutro Tobie wygraæ dam...

Ref.: Wiêc nie mów mi, ¿e si³ ju¿ brak,
I wszystko jakby na z³o¶æ, jest nie tak.
Przecie¿ dobrze wiesz, na dobre i na z³e, kto¶ obok jest.
Wiêc nie mów mi, ¿e znowu deszcz,
i wszystko jakby na z³o¶æ, jest na 'nie'.
Przecie¿ dobrze wiesz, na dobre i na z³e, masz obok mnie.

A gdyby tak, oszukaæ czas,
udawaæ, ¿e nie dotknie nas.
Na ¿ycie znale¼æ nowy plan,
w którym zaczniesz znów siê ¶miaæ.

Z³e chwile schowam gdzie¶ na dnie,
straconych szans zapomnê smak.
Do tamtych wspomnieñ zgubiê klucz,
¿eby nie wróci³y ju¿.

Ref.: Wiêc nie mów mi, ¿e si³ ju¿ brak,
I wszystko jakby na z³o¶æ, jest nie tak.
Przecie¿ dobrze wiesz, na dobre i na z³e, kto¶ obok jest.
Wiêc nie mów mi, ¿e znowu deszcz,
i wszystko jakby na z³o¶æ, jest na 'nie'.
Przecie¿ dobrze wiesz, na dobre i na z³e, masz obok mnie...

/Rafa³ Brzozowski - "Masz zawsze mnie"/
Komentuj [0]


¦pi obok ma³a krucha istotka... @ 2010-03-12 00:40

¦pi obok ma³a krucha istotka
A oddech Jej wa¿niejszy dla mnie jest
Ni¿ po³udniowy wiatr niespodziany
Ni¿ ksiê¿yc
Ni¿ s³odycz tego ¶wiata
W pie¶niach opiewana

Czuwanie moje
Stra¿nicz± wie¿±
Nad niezmierzon±
Przestrzeni± Jej snu

¦pij ma³a syta istotko
Bo oddech Twój wa¿niejszy dla mnie jest
Ni¿ kurz przebytych dróg
Ni¿ plik wygranych zdarzeñ
A s³owa znacz± wtedy
gdy jeste¶ w nich Ty

¦pi obok ma³a istotka
Której oddech najwa¿niejszy jest...
Komentuj [1]


Wszystko wokó³ siê zmienia... @ 2010-03-12 00:32

Tyle by³o dni do utraty si³...

Do utraty tchu tyle by³o chwil...

Gdy ¿a³ujesz tych , z których nie masz nic...

Jedno warto znaæ , jedno tylko wiedz , ¿e



Wa¿ne s± tylko te dni których jeszcze nie znamy...

Wa¿nych jest kilka tych chwil , tych na które czekamy...
Komentuj [0]


... @ 2009-02-02 15:03


"Znalaz³am Ciebie gdzie¶ na koñcu ¶wiata i wszystko ju¿ wiem...
Szuka³am ca³e dni miesi±ce lata i odnalaz³am Ciê...

Ju¿ wiem, ¿e od dzi¶ chcê dzieliæ z Tob± wszystkie moje sny,
zasypiaæ i budziæ siê przy Tobie do koñca swoich dni...

A teraz kiedy jeste¶ przy mnie blisko nie muszê martwiæ siê,
bo dziêki Tobie wiem, ze mam ju¿ wszystko w dwóch s³owach Kocham Ciê

Ju¿ wiem, ¿e od dzi¶ chcê dzieliæ z Tob± wszystkie moje sny,

zasypiaæ i budziæ siê przy Tobie do koñca swoich dni...

zasypiaæ i budziæ siê przy Tobie do koñca swoich dni..."



Komentuj [2]


A ja Ciê pragnê... @ 2008-07-27 12:27


A ja Ciê pragnê mieæ na codzieñ...

I usta swe w Twe usta wtapiaæ...

Z Tob± siê cieszyæ i razem smuciæ...

I do wspólnego domu wracaæ...



Komentuj [1]


Jeden Ty i jedna ja @ 2008-07-27 11:49


Moim domem jest Twój dom...

Moim miejscem ka¿dy jego k±t...

Moim rejsem Twoja d³oñ...

A moj± drog± Twój najmniejszy krok...

Jedna prawda, jedna m³odo¶æ, jedna my¶l i s³owo...

Jeden Ty i jedna ja

Twoim cieniem jest mój cieñ...

Twoim zmys³em ka¿dy jego gest...

 Twoim ¿yciem czu³y szept...

Twoj± drog± ten najs³odszy grzech... 

Jeden Ty i jedna ja

***


Tylko nie mów nic, tak ju¿ musi byæ...

Ju¿ wybra³am jak pouk³adam ¶wiat, ten mój ¶wiat...

/Sylwia Wi¶niewska/



Komentuj [1]


Tyle mog³am Ci daæ... @ 2007-08-30 18:26

Tyle chcia³am Ci daæ
Ubraæ mi³o¶æ w spokój snu ...
Gdzie¶ by³e¶, a ja...
Twoich d³oni szuka³am i Twoich ust...
My¶la³am, ¿e przez Ciebie zginê...
Przez Ciebie nawet nie wiedzia³am jak ¿yæ...
Sto lat niech chocia¿ minie...
Nie spotkam Ciê znów ...
Proszê Ciê... zostaw ju¿. ...
Przecie¿ wiesz jak jest... Kocha³am Ciê ...
Wierzy³am w to co mówi³e¶, chocia¿ czu³am dziwny lêk...
Przecie¿ wiesz jak jest...
Innym rytmem dzi¶ gra muzyka naszych serc...

Szczê¶cia... Du¿o szczê¶cia Ci ¿yczê A. ... By¶ i Ty kiedy¶ spotka³ Kogo¶ kto Pokocha Cie tak jak On mnie pokocha³... Dostrzeg³ we mnie kobietê której Ty nie chcia³e¶... nie chcia³e¶ braæ kiedy sz³am ku Tobie z sercem na d³oni...

Nie martw siê o mnie... Jestem szczê¶liwa... :-)


Komentuj [1]


Porcelanowa laleczka... z pozytywki... @ 2007-06-19 22:51


...Jestem ogniem...
...Papieros zgas³, rzêsa spada na poduszkê...
...Si³ znów Ci brak, nie pamiêtasz nic Kochany...
...Jestem wod±, która myje Twoj± twarz...
...Jestem wod±, której pijesz pierwszy...
...Nie mówisz nic, Bóg karciane d³ugi p³aci...
...A dama kier ma tysi±ce g³upich braci...
...Jestem ogniem, który karci Twoje sny...
...Jestem ogniem, co rozpala siódmy zmys³...
...Krêcê siê, krêcê siê... Wci±¿ jestem ogniem...
...Za ma³o, za ma³o tych prawdziwych lat...
...Za ma³o mi³o¶ci, która leczy strach...
...Za ma³o, za ma³o tych prawdziwych ról...
...Za ma³o czu³o¶ci która koi ból...
...Karnawa³ zgas³, nowe role ju¿ porozdzielane...
...W¶ród czterech ¶cian, zastanawiasz siê co robiæ...
...Jestem lalk±, która uczy pierwszych min...
...Jestem lalk±, co oczyszcza serca z win...
...Krêcê siê krêcê siê... Wci±¿ jestem lalk±...
...Za ma³o...



Komentuj [0]


Jutro zaczyna siê nowy dzieñ... @ 2007-05-29 01:23


¯yj±c niczym Anio³ po¶ród chmur...
¯yj±c niczym Anio³ w niebie...
Szuka³am Ciebie tyle lat...
W dziesi±tkach wspomnieñ, w setkach dat...
W kroplach deszczu znalaz³am ³zy...
W piachu Sahary znalaz³am strach...
Gdy dotyka³am lustra...
Przez palce przeciek³ mi Twój cieñ...
...
Pewnego dnia nie by³o ju¿ nic...
Oprócz sennych z³udzeñ...
Oprócz dziwnych bia³ych plam...
Oprócz niepamiêci...
Jeszcze dzisiaj s³yszê swój p³acz...
W ¶rodku pustej nocy...
Zrozumia³am wreszcie, ¿e ja...
Nie mogê ju¿ nic...
...
Z letargu wybudzi³ mnie podniesiony g³os Anio³a... 
"Hej siostro obud¼ siê!
Jutro zaczyna siê nowy dzieñ!"


Komentuj [0]


Piszê list gdzie¶ w mrok... Szukam tam lepszych chwil... @ 2007-04-09 23:31


   
Dni i noce podobne do siebie... Jak paciorki ró¿añca...Przesuwam je miêdzy palcami... Nie znam siê na mi³o¶ci... Ale wiem, ¿e nikogo nie mo¿na do niej zmusiæ... Tylko tak strasznie za Nim têskniê...
     Odpêdza³am my¶li, jak natrêtne æmy przeszkadzaj±ce mi w tkaniu... Nitka za nitk±... Nitka za nitk±... Spod zrêcznych palców wy³ania³ siê obraz, który poza rysami twarzy nie mia³ z Nim nic wspólnego... Tak bardzo Go pragnê... A mo¿e mi³o¶ci, któr± mia³ by mi ofiarowaæ...?
     Teraz staje siê zupe³nie prze¼roczysty... Wytê¿am wzrok... Kucam przy ¶cianie... A kiedy tylko wydaje mi siê, ¿e dostrzegam jakie¶ poruszenie, siêga³am rêk± w przestrzeñ... Na nic nie natrafia³am... Byæ mo¿e twarz staje siê nie tylko prze¼roczysta, ale i bezcielesna... Znika... Pozostawiaj±c po sobie jedynie drgania powietrza... Których nie sposób uchwyciæ nawet mymi drobnymi palcami... Snujê siê smutna po korytarzu... Przemierzam nim d³ugie kilometry... Zbli¿am siê niemal do jego koñca z nadziej±, ¿e mo¿e tam siê ukry³... Ale nim dojdê, zawsze jakie¶ zdarzenie przywo³uje mnie na powierzchniê...
     Kochany spraw ¿ebym znów p³aka³a... Bym czu³a, ¿e mam duszê...
Zobojêtnienie jest gorsze od rozpaczy...


Komentuj [1]









Archiwum
2011
Grudzieñ
2010
Marzec
2009
Luty
2008
Lipiec
2007
Sierpieñ
Czerwiec
Maj
Kwiecieñ
Marzec
Luty
2006
Grudzieñ
Listopad
Pa¼dziernik
Wrzesieñ
Sierpieñ
Lipiec
Maj
Kwiecieñ
Marzec
Luty
Styczeñ
2005
Grudzieñ
Listopad


Paula Dla Blogowicz
foto: deviantart
  e-blogi.pl  [Za³ó¿ blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]